CV absolwenta po obronie: data egzaminu zamiast „w toku”, praca dyplomowa jako projekt, praktyki jako doświadczenie, koniec statusu studenta i wzór CV.
Autor: Natalia Skrzek, Specjalista ds. Obsługi Klienta i szablonów CV w GenerujCV.com · Opublikowano:
Poniedziałek: egzamin dyplomowy, gratulacje od komisji, zdjęcie przed wydziałem. Wtorek: pierwsze ogłoszenie z dopiskiem „mile widziani absolwenci” i pytanie, co właściwie wpisać w rubryce wykształcenia, skoro dyplomu jeszcze nie ma w ręku. Środa: telefon z agencji, która pyta, czy nadal masz status studenta, bo od tego zależy umowa. Pod koniec tygodnia okazuje się, że CV pisane na trzecim roku, z dopiskiem „studia w toku”, jest już nieaktualne w trzech miejscach naraz.
Ten tekst dotyczy właśnie tego okna: kilku tygodni lub miesięcy między obroną a pierwszą umową po studiach. Jeśli dopiero studiujesz i szukasz praktyk albo stażu, lepiej trafisz w poradniku CV dla studenta. Jeśli piszesz pierwsze CV w ogóle, niezależnie od wieku i etapu nauki, zacznij od tekstu o CV do pierwszej pracy. Punkt wyjścia jest tu taki: dyplom jest świeży, a w dokumencie trzeba poukładać to, co dały studia: pracę dyplomową, praktyki, koło naukowe, czasem pierwsze zlecenia.
Prawo jest tu prostsze, niż się wydaje. Datą ukończenia studiów jest data złożenia egzaminu dyplomowego (art. 76 ust. 7 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce). Na kierunkach lekarskim, lekarsko-dentystycznym i weterynarii liczy się ostatni egzamin z programu. Od tego dnia uczelnia ma 30 dni na wydanie dyplomu z suplementem i dwoma odpisami (art. 77 ust. 2). Odpis w języku obcym dostajesz tylko wtedy, gdy złożyłeś wniosek najpóźniej w dniu ukończenia studiów, a później możesz poprosić o dodatkowy odpis.
Dla CV wynika z tego jedno: jesteś absolwentem od dnia obrony, a nie od dnia odebrania dokumentu. Wpis „studia w toku” po egzaminie jest po prostu nieprawdziwy i niepotrzebnie obniża Cię w oczach czytającego. Zamiast tego:
Jeśli pracodawca poprosi o dokument, a dyplomu jeszcze nie ma, dziekanat zwykle wydaje zaświadczenie o ukończeniu studiów. Wystarczy o tym wspomnieć w mailu albo na rozmowie, w samym CV nie trzeba tłumaczyć, gdzie jest dyplom. Od 1 stycznia 2027 roku uczelnia wyda absolwentowi dyplom z suplementem bezpłatnie w postaci elektronicznej (tego dnia wchodzi w życie nowe brzmienie art. 77 ust. 2). To ułatwi wysyłanie dokumentu, ale nie zmienia tego, co wpisujesz w dokumencie.
Średnia? Dla absolwenta ma sens tylko wtedy, gdy jest wysoka albo gdy ogłoszenie wprost o nią prosi, co zdarza się głównie w programach dla absolwentów dużych firm. Ocena na dyplomie bywa ciekawsza niż średnia, bo mówi o jednej, dużej pracy, a nie o czterech latach zaliczeń.
„Inż. Jakub Mazur” na górze strony wygląda poważnie, ale w CV zwykle nic nie dodaje, a w niektórych branżach brzmi sztywno. Tytuł zawodowy lepiej pokazać tam, gdzie pracuje na Twoją korzyść: w linijce pod nazwiskiem („Inżynier automatyk, absolwent 2026”) albo w sekcji wykształcenia. Wyjątek to zawody, w których tytuł jest warunkiem stanowiska. Wtedy „mgr farmacji” czy „lek.” może stać przy nazwisku, bo czytający szuka go wzrokiem.
Drugi drobiazg: e-mail. Adres założony w liceum dalej działa, ale jeśli brzmi jak pseudonim z gry, to dobry moment na zmianę. Trzeci: adres uczelniany. Część uczelni dezaktywuje skrzynki studenckie jakiś czas po ukończeniu studiów, więc zaproszenie na rozmowę może trafić w próżnię. W CV absolwenta podaj prywatny adres, a uczelniany zostaw do spraw z dziekanatem.
Jeśli aplikujesz do firmy, która pracuje po angielsku, tytuł opisz poziomem studiów, a nie dosłownym tłumaczeniem: licencjat i inżynier to studia pierwszego stopnia (Bachelor's), magister to drugi stopień (Master's). W sekcji Education wystarczy poziom, kierunek, uczelnia i rok. Tu przydaje się odpis dyplomu i suplementu po angielsku, o który najprościej poprosić przed obroną (później uczelnia wyda dodatkowy odpis na wniosek). Resztę różnic opisuje tekst o CV po angielsku.
Ustawa definiuje pracę dyplomową jako samodzielne opracowanie zagadnienia naukowego, artystycznego lub praktycznego albo dokonanie techniczne lub artystyczne (art. 76 ust. 2). Ta formuła dobrze podpowiada, jak ją opisać w CV: jako coś, co zrobiłeś, a nie jako temat, który dostałeś.
Sam tytuł pracy mówi niewiele. „Analiza wybranych metod sterowania napędem taśmociągu” brzmi jak rozdział podręcznika. Ta sama praca w sekcji projektów może wyglądać tak:
Praca inżynierska: stanowisko testowe taśmociągu sterowanego PLC
Trzy linijki, a widać narzędzia, zakres i efekt. Ten sam schemat działa poza kierunkami technicznymi. Praca magisterska z psychologii oparta na badaniu ankietowym to doświadczenie w przygotowaniu narzędzia badawczego, zebraniu danych i analizie statystycznej (napisz, w jakim programie). Licencjat z dziennikarstwa to cykl tekstów albo reportaż. Praca z finansów z analizą spółek to modele w arkuszu, które pokażesz na rozmowie.
Gdzie to umieścić? Jeśli praca jest najmocniejszym punktem dokumentu, a stanowisko z nią związane, daj ją do sekcji projektów i opisz szerzej. Jeśli temat jest daleko od oferty, wystarczy jedna linijka w wykształceniu. O zasadach zapisu samej sekcji wykształcenia więcej przeczytasz w poradniku o wykształceniu w CV.
Wiele osób zapisuje obowiązkowe praktyki drobnym drukiem pod uczelnią, jakby były formalnością. Tymczasem na studiach o profilu praktycznym program przewiduje co najmniej 6 miesięcy praktyk zawodowych na studiach pierwszego stopnia i jednolitych magisterskich oraz 3 miesiące na drugim stopniu (art. 67 ust. 5 tej samej ustawy; kierunki takie jak lekarski czy pielęgniarstwo mają własne standardy kształcenia). Pół roku w firmie to więcej niż niejeden okres próbny.
Praktyki opisuje się dokładnie tak jak pracę: stanowisko, firma (albo opis typu firmy), miesiące, dwa lub trzy konkrety. Dopisek „(praktyki z programu studiów)” w nawiasie jest uczciwy i wystarczy. Czytający od razu wie, z czym ma do czynienia, i nie będzie dopytywał, czemu to trwało tylko dwa miesiące.
Ciekawy szczegół z tego samego przepisu: uczelnia może zaliczyć na poczet praktyk pracę, staż albo wolontariat, jeśli dały efekty uczenia się przewidziane w programie (art. 67 ust. 7). Jeśli tak było w Twoim przypadku, w CV opisz po prostu to zatrudnienie, a zaliczenie praktyk możesz wspomnieć na rozmowie.
W CV studenta wykształcenie zwykle stoi na górze, bo to jego główna karta. U absolwenta to już decyzja, a nie reguła. Prosty test: co jest najmocniejszym dowodem, że poradzisz sobie na tym konkretnym stanowisku?
Kolejność sekcji ustawisz w kreatorze GenerujCV przed pobraniem PDF, więc jedno CV możesz trzymać w dwóch wariantach: z wykształceniem na górze na program absolwencki i z praktykami na górze na zwykłe ogłoszenie.
Weźmy fikcyjną absolwentkę finansów i rachunkowości. Pierwsza wersja jej CV, przepisana prosto z czasów studiów, wygląda mniej więcej tak: podsumowanie zaczyna się od „Ambitna studentka ostatniego roku”, w wykształceniu stoi „2021 – obecnie”, w umiejętnościach siedem cech charakteru, a trzymiesięczne praktyki w biurze rachunkowym zajmują jedną linijkę na samym dole, pod liceum.
Druga wersja zmienia niewiele słów, a sporo sensu. Podsumowanie: „Absolwentka finansów i rachunkowości (licencjat, egzamin dyplomowy 06.2026). Trzy miesiące praktyk w biurze rachunkowym przy dokumentacji kadrowej i księgowaniu faktur kosztowych. Szukam pracy w dziale księgowości, mogę zacząć od zaraz”. Praktyki idą na górę jako pierwsza pozycja doświadczenia, z konkretem: „wprowadzanie faktur kosztowych do programu księgowego, przygotowanie zestawień do deklaracji VAT pod nadzorem księgowej”. Licencjat dostaje datę egzaminu i temat pracy, bo dotyczył kosztów w małej firmie. Liceum znika, bo przy ukończonych studiach nic nie wnosi.
Jest w tym jedna lekcja ogólniejsza. Słowo „studentka” w podsumowaniu albo „obecnie” przy uczelni to sygnał, że CV nie było aktualizowane od kilku miesięcy, a czytający, który poświęca dokumentowi kilka–kilkanaście sekund przy pierwszym przejrzeniu, wyłapuje takie rzeczy szybciej niż listę umiejętności. W CV przesyłanych przez GenerujCV po sezonie obron ten ślad poprzedniej wersji powtarza się wyjątkowo często.
To zdanie ma konsekwencje, o których mało kto myśli przy pisaniu CV. Zwolnienie ze składek ZUS przy umowie zlecenia przysługuje osobie przed 26. urodzinami, która ma status studenta. Status trwa od immatrykulacji do dnia złożenia egzaminu dyplomowego albo skreślenia z listy studentów (Zielona Linia). Po obronie ta sama umowa zlecenia przestaje korzystać ze zwolnienia, nawet jeśli masz 23 lata.
Co to zmienia w praktyce? Po pierwsze, jeśli po obronie zostajesz na tym samym zleceniu, zleceniodawca musi zgłosić Cię do ubezpieczeń i Twoja kwota na rękę spadnie. Warto zapytać o to wprost, zanim rozliczenie miesiąca przyniesie niespodziankę. Po drugie, przy ofertach „dla studentów” przestajesz spełniać warunek, choć ogłoszenie nadal może Ci pasować. W CV nie wpisuj wtedy „status studenta” w podsumowaniu, bo to nieprawda, a uczciwa informacja („absolwent, dostępny od zaraz”) jest atutem sama w sobie. Jeśli planujesz studia drugiego stopnia od października, możesz to napisać: „od 10.2026 studia II stopnia w trybie niestacjonarnym”, bo dla pracodawcy liczy się głównie dostępność w tygodniu.
Różnice między zleceniem a etatem po studiach opisuje osobno tekst o umowie zlecenia.
Wiele pierwszych pozycji w CV po studiach to nie etat, tylko jedna z dwóch form: praktyka absolwencka u pracodawcy albo staż z urzędu pracy. Obie są w porządku, ale opisuje się je trochę inaczej.
Praktykę absolwencką może odbyć osoba, która w dniu jej rozpoczęcia nie skończyła 30 lat. Umowa jest pisemna, nie może trwać dłużej niż 3 miesiące, a świadczenie, jeśli jest płatne, nie przekracza dwukrotności płacy minimalnej (ustawa o praktykach absolwenckich, art. 2, 3 i 5). Najważniejsze dla CV jest art. 7: na Twój wniosek firma ma obowiązek wystawić na piśmie zaświadczenie o rodzaju pracy i umiejętnościach nabytych w czasie praktyki. Poproś o nie ostatniego dnia, a nie pół roku później, kiedy opiekun praktyki już nie pamięta, co robiłeś. Treść zaświadczenia to gotowy materiał na trzy punkty w CV.
Staż z urzędu pracy jest przeznaczony dla osób zarejestrowanych jako bezrobotne i ma własne zasady, opisane w poradniku o stażu z urzędu pracy. Porównanie wszystkich form znajdziesz w tekście o stażach i praktykach.
W samym CV wpis wygląda jak każde inne doświadczenie: „Praktykant w dziale kadr (praktyka absolwencka), biuro rachunkowe, Lublin, 09.2026 – 11.2026”. Rodzaj umowy w nawiasie wystarczy. Nie trzeba go ukrywać ani tłumaczyć.
Absolwent socjologii aplikuje do działu badań klienta, absolwentka filologii do obsługi klienta w centrum usług wspólnych, inżynier środowiska do sprzedaży technicznej. To normalne, ale wymaga od CV jednego: podsumowanie musi wyjaśnić, dlaczego właśnie ta rola, zanim czytający zdąży pomyśleć „to nie ten kierunek”.
Przed pisaniem warto sprawdzić, gdzie w ogóle trafiają absolwenci Twojego kierunku. Ogólnopolski system Ekonomiczne Losy Absolwentów pokazuje sytuację absolwentów konkretnych kierunków i uczelni tuż po studiach i w kolejnych latach, na podstawie danych z ZUS i systemu POL-on. Nie podpowie, co wpisać w CV, ale pokaże, w jakich rolach i branżach kierunek się sprawdza, a to dobra lista ogłoszeń do przejrzenia.
W podsumowaniu wystarczy jedno zdanie mostu: „Na socjologii najwięcej pracowałam z badaniami ilościowymi; chcę to robić dla działu analiz klienta”. Moim zdaniem jedno takie zdanie robi więcej niż cała sekcja kompetencji miękkich. Więcej przykładów takich akapitów znajdziesz w poradniku o podsumowaniu zawodowym w CV, a gdy zmiana kierunku jest większa, przyda się tekst o CV przy zmianie branży.
Luka między obroną a pierwszą pracą, nawet kilkumiesięczna, nie wymaga tłumaczenia w CV. Jeśli się wydłuży, a w tym czasie robisz kursy, zlecenia albo przygotowujesz się do uprawnień, wpisz to, a ogólne zasady opisuje tekst o lukach w CV.
Jeśli opisałeś pracę dyplomową w projektach, przygotuj się, że ktoś o nią zapyta. Na rozmowach z absolwentami to jeden z najpewniejszych tematów, bo daje czytającemu coś, czego nie ma w ocenach: obraz tego, jak pracujesz nad dużym zadaniem przez kilka miesięcy. Pytania krążą zwykle wokół czterech rzeczy.
Dlaczego ten temat? Odpowiedź „promotor zaproponował” jest uczciwa, ale słaba. Lepsza mówi, co Cię w nim zainteresowało i co z tego zabierasz do pracy, o którą się starasz.
Co było najtrudniejsze? Tu sprawdza się konkretna historia: czujnik, który dawał fałszywe odczyty, ankieta z za małą liczbą odpowiedzi, model, który nie chciał się zbiec. Opowiedz, co poszło nie tak, co sprawdziłeś i co zmieniłeś. Ten układ to w praktyce metoda STAR, tylko z materiałem z uczelni zamiast z pracy.
Co zrobiłbyś inaczej? Pytanie nie jest pułapką. Osoba, która potrafi wskazać jedną rzecz do poprawy, wypada dojrzalej niż ta, która twierdzi, że wszystko poszło idealnie.
Ile było w tym Ciebie, a ile promotora albo zespołu? Przy pracach grupowych i projektach z koła naukowego to pytanie pada niemal zawsze. Dlatego już w CV pisz „moja część”, a nie „zrobiliśmy”.
Przed rozmową przeczytaj jeszcze raz wstęp i wnioski swojej pracy. Brzmi banalnie, ale kilka miesięcy po obronie szczegóły uciekają szybciej, niż się wydaje, a pytanie o wynik, którego nie pamiętasz, potrafi zepsuć dobrą rozmowę. Ogólne przygotowanie opisuje poradnik o rozmowie kwalifikacyjnej.
Poniżej świeży inżynier, który ma za sobą praktyki z programu studiów, koło naukowe i pracę wakacyjną, a jego najmocniejszym argumentem jest stanowisko zbudowane w pracy dyplomowej. Dlatego praktyki stoją w doświadczeniu na pierwszym miejscu, a praca inżynierska trafiła do projektów zamiast do jednej linijki pod uczelnią. Osoba, uczelnia i zakład są wymyślone, a numer i e-mail mają tylko pokazać format.

JAKUB MAZUR
Młodszy inżynier automatyk / utrzymanie ruchu
Tel.: +48 600 000 000 · e-mail: jakub.mazur@example.com · Poznań
Profil zawodowy
Inżynier automatyki i robotyki, egzamin dyplomowy zdany w lipcu 2026. W pracy inżynierskiej zbudowałem stanowisko testowe do sterowania taśmociągiem na sterowniku PLC, z panelem operatorskim i dokumentacją dla kolejnego rocznika. Na praktykach w zakładzie produkcyjnym pracowałem przy przeglądach linii pakującej z działem utrzymania ruchu. Szukam pierwszej pracy przy automatyce przemysłowej, mogę zacząć od zaraz, także w systemie zmianowym.
Doświadczenie zawodowe
Praktykant w dziale utrzymania ruchu (praktyki z programu studiów) - Zakład produkcji opakowań, okolice Poznania (07.2025 - 08.2025)
Członek zarządu koła naukowego robotyki - Koło naukowe na wydziale automatyki, Poznań (10.2023 - 06.2026)
Pracownik magazynu (praca wakacyjna) - Centrum dystrybucyjne sieci sklepów, Poznań (07.2023 - 09.2024)
Wykształcenie
Studia inżynierskie (I stopnia), automatyka i robotyka, tytuł inżyniera - egzamin dyplomowy 07.2026 - Uczelnia techniczna w Poznaniu (2022 - 2026)
Certyfikaty
Projekty
Umiejętności
Języki
Polski - ojczysty · Angielski - B2 · Niemiecki - A2
Zainteresowania
Druk 3D i budowa robotów minisumo
Klauzula RODO
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb niezbędnych do realizacji procesu rekrutacji zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO).
Ten układ to szablon Aurora: nazwisko i stanowisko w jasnym nagłówku, umiejętności i języki w wąskiej kolumnie z prawej. Klauzula RODO nie jest obowiązkowa, dodaj ją wtedy, gdy prosi o nią ogłoszenie, a szczegóły wyjaśnia tekst o klauzuli RODO w CV.
Pięć rzeczy do sprawdzenia w dokumencie, który pamięta jeszcze czasy studiów:
1. Przy uczelni stoi data egzaminu dyplomowego i tytuł, a nie „obecnie”.
2. Słowo „student” zniknęło z podsumowania, a jeśli zaczynasz studia drugiego stopnia, napisałeś, w jakim trybie.
3. Praktyki mają własny wpis z miesiącami i dwoma konkretami.
4. Praca dyplomowa jest opisana tym, co powstało, a nie samym tytułem.
5. Liceum zniknęło, a e-mail jest prywatny i zawodowy.
Do pierwszych aplikacji po studiach częściej niż później przydaje się krótki list; wzorce znajdziesz w tekście list motywacyjny bez doświadczenia. Samo CV złożysz w kreatorze GenerujCV.com: wpisujesz dane, ustawiasz kolejność sekcji, wybierasz szablon z galerii i pobierasz PDF.
Sprawdź, jak Twoje CV wypada w ATS. Na podglądzie CV w kreatorze kliknij „Zweryfikuj moje CV pod ATS” i zobacz, czego brakuje względem ogłoszenia. Wynik i jedna poprawka za darmo, pełny raport 9,99 zł.